7 powodów, dla których większość ludzi nigdy nie odkrywa swojego celu

Życie i praca z misją/celem to proces samopoznania – a większość z nas nigdy nie pozwala sobie na to.

ewa-piwnicka-channeling-terapeutyczny-profil

Zanim będę mógł powiedzieć swojemu życiu, co chcę z nim zrobić, muszę wysłuchać mojego życia, aby powiedziało mi, kim jestem.

Parker J. Palmer

Ostatni wpis "Skąd mam wiedzieć, że realizujesz swoją misję/cel życia" nasunął mi na myśl kolejny wpis.
Postanowiłam zobrazować dlaczego tak trudno i czasem opornie przychodzi odkrycie misji.


1. ŻYJESZ OD ZEWNĄTRZ DO WEWNĄTRZ [NIE DEFINIUJEMY CO DLA NAS WAŻNE]

Dajemy się zwieść myśleniu, że misją/celem życia jest zajęcie, awans społeczny, budowanie kariery, gromadzenie bogactwa, konkurowanie (i wygrywanie) oraz utrzymywanie władzy.


Może nasza misja/cel nie ma nic wspólnego z tym, co robimy na życie.
Może naszą misją/celem jest naprawdę autentyczne życie i odkrywanie, kim naprawdę jesteśmy.

Większość ludzi nigdy nie będzie w stanie pojąć tej perspektywy.

Dlaczego?

1. Oczekujesz, że misja to konkretne zajęcia i odkrywanie kim jesteśmy jest takie trywialne... Że to tylko tyle... Odkrycie siebie? 2. Żyjesz z zewnątrz do środka, a nie od środka do zewnątrz.
Wierzę, że moi czytelnicy dokładnie wiedzą, że to działa od wewnętrz do zewnątrz. Nigdy odwrotnie.

Wiem, że od najmłodszych lat jesteśmy uczeni by szukać autorytetów na zewnątrz. Zapytaj mamy, taty, pani Hani, sąsiada z na przeciwka. Nawykowo szukamy potwierdzenia na zewNątrz.
Tak trudno jest z dnia na dzień przestawić się i... usłyszeć swój wewnętrzny głos.

Większość ludzi jednak, nawet tych, mających dobre intencje, decyduje się zamiast próbować usłyszeć wewnętrzny głos, dopasowują się do miejsca, które ma dla nich więcej sensu. Dla zyskania aprobaty, chętnie uczą się chronicznie zaprzeczać, kim są.


Żyjesz według czyjegoś scenariusza. Nie znajdziesz tak spełnienia.


ewa-piwnicka-galaktya-dusz


2. REALIZUJESZ UTARTĄ ŚCIEŻKĘ ZAMIAST CZEKAĆ NA WEZWANIE

Nasz system sprowadził spełnienie do kilku etapów:

1. ukończ podstawówkę, liceum/techniku

2. ukończ studia

3. załóż rodzinę

4. znajdź dobrze płatną pracę

Ta ścieżka jest sucha, bez marzeń, niezwykle oddala nas od samych siebie. Pcha w stronę komformizmu, nie prowadzi do siebie, do misji, do spełnienia.
W tej ścieżce nie ma słowa o: słuchaj siebie, idź za głosem... jest realizacja oczekiwań społeczeństwa.

W byciu daleko od siebie, daleko od miłości, jesteśmy skąpani w lęku, w braku, w poczuciu bycia nie dość wystarczającym.


A misja życia to bycie w nieustannym kontakcie ze swoją intuicją. Podążanie za sercem i wewnętrzną radością, która budzi się gdy spędzamy czas na czymś co karmi naszą duszę.

W „Let Your Life Speak” Parker Palmer mówi, że powinniśmy pozwolić, by nasze życie przemówiło do nas, a nie mówić naszemu życiu, co z nim zrobimy.

Powołanie jest namiętne i kompulsywne.

Zaczyna się jako „chciałbym tego spróbować”,
a następnie przeradza się w nakaz, którego po prostu nie można się zignorować.

3. BEZPIECZEŃSTWO I NUDA PONAD RYZYKO

Powołanie nie jest łatwą ścieżką, dlatego większość z nas nigdy go nie zazna.

Za bardzo boimy się walki, głupoty, ryzyka i nieznanego. Za bardzo potrzebuje "gwarancji" dokonanego wyboru.
Wybieramy bezpieczne rozwiązania wyuczonej ścieżki, w której nie ma ryzyka wywrotki... Czyżby? Ryzyko jest ogromne! Ryzyko swojego spełnienia i szczęścia.

Gdy żyjesz życiem, w którym Ego rządzi, masz zapewnione wypalenie i palące pytanie – „Mam wspaniałe życie, dlaczego się nie spełniłem/am?”

by odkryć swoją misję/cel życia
potrzebujesz umieć spotkać się ze swoim cieniem w ciszy

4. UNIKAMY SPOTKANIA Z CIENIEM [CIERPIENIA] NA RZECZ PRZYJEMNOŚCI

Ta część ciebie, która jest najciemniejsza, ma najwięcej do nauczenia cię o twoim celu.

Jeśli odkrywanie twojego celu naprawdę polega na samopoznaniu, twoja ciemność pokazuje ci, gdzie najbardziej potrzebujesz się rozwijać. Ludzie, których lubisz najmniej, mogą cię najwięcej nauczyć o sobie. Większość ignoruje ciemną stronę. Zamiast tego szuka wygodnych relacji, które wzmacniają zużyte, nieaktualne obrazy siebie.


Jak świat energii jest nielogiczny, tak nielogiczne jest realizowanie misji/celu życia.

Potrzeba przyzwyczaić się do braku odpowiedzi.
Potrzeba tolerować niejednoznaczność. Pozwolić sobie na odczuwanie — głęboko czuć. Wymyślanie drogi do celowego życia nigdy nie zadziała.

5. ROBIĆ-ROBIĆ-ROBIĆ BEZ WEWNĘTRZNEJ INTROSPEKCJI - GDZIE MNIE TO PROWADZI?


Jak szalone jest to, że spędzamy cały ten czas robiąc rzeczy, które mogą nas uszczęśliwić lub nie, ale nie możemy poświęcić godziny na samo myślenie o tym, co robimy ze swoim życiem. Daje jasność, dodaje pewności siebie, pobudza nowe idee i przemawia do duszy. Obrazuje miejsce, w którym jestem.
Korzystanie z introspekcji pozwala realizować swoje marzenia, ale także zmagać się ze swoimi lękami; zarówno w produktywny sposób.
Od ciemnej strony siebie nie uciekniesz... Większość ludzi nigdy nie poświęca na to czasu, robią to, co robią, ponieważ „powinni”, ale głębszej refleksji, gdzie to ich prowadzi.


6. INNI SĄ WAŻNIEJSI

Spędzanie zbyt dużej ilości czasu na zamartwianiu się tym, co myślą o nas inni, jest nieproduktywne, hamujące.

W pewnym sensie jest to zabawne, że ci, którzy najprawdopodobniej cię osądzają lub karcą, często są tymi, którzy czują się najbardziej niekomfortowo ze sobą, nie odnaleźli siebie, robią to, co „powinni robić”, i nie decydowali sami o sprawach; dlaczego miałbyś dbać o opinię osoby, która jest tak źle pojęta i pełna niepewności?

Szukaj rady u tych, którzy są dla ciebie ważni, których zdanie cenisz i którzy są tam gdzie Ty chciałabyś/chciałbyś być.

Ludzie, którzy robią to, co kochają, są zrównoważeni, żyją przygodą.
Nie pozwalają wymówkom przeszkadzać i działają dzisiaj.

7. ZEJDŹ SOBIE Z DROGI

My sami jesteśmy swoimi sabotystami.
Wszystko wiąże się z przekonaniami i wartościami, które wyznajemy, a o istnieniu nie mamy pojęcia. To znaczy możemy mieć, jeśli jesteśmy dość uważni i obserwujemy jak myślimy o sobie i świecie. Wielokrotnie przekonałam się o swoim sabotażyście.
Miałam takie pomysły, a ich realizację odkładałam na nie wiem jak długo, na lepszy czas, na nie teraz...
W końcu, kiedy zrealizowałam kilka pomysłów, zdałam sobie sprawę, że ja sam byłam dosłownie jedyną rzeczą, która mnie powstrzymywała.
Co jest bardziej tragiczne niż życie, w którym nie możesz spełnić swoich marzeń?
Mieć szansę na zrobienie czegoś niesamowitego i nie skorzystać z nadarzającej się okazji.


Odwagi do kroczenia ścieżką swoich marzeń!

wyCHANNELuj swoją misję życia!

Talent to robić z łatwością to, co jest trudne dla innych. 

Dołącz do listy oczekujących Niezwłocznie damy znać, gdy produkt pojawi się. Podaj poniżej swój poprawny adres e-mail.